12-17-2025, 16:35
Cześć wszystkim!
Każdemu z nas zdarzyło się pewnie usiąść do grania i odkryć, że gitara "pływa", a pod ręką akurat nie ma elektronicznego stroika ani telefonu z aplikacją. Spokojnie, to nie koniec świata – to świetna okazja, żeby poćwiczyć słuch!
Poniżej przygotowałem zestawienie najskuteczniejszych metod strojenia "na ucho".
1. Metoda 5. progu (Strojenie względem siebie)
To absolutna podstawa. Pozwala nastroić gitarę tak, aby współbrzmiała sama ze sobą (nawet jeśli dźwięk bazowy nie jest idealnym "E").
Krok po kroku:
2. Wykorzystanie dźwięku telefonu (Sygnał wybierania)
Ciekawostka dla posiadaczy telefonów stacjonarnych lub osób szukających stałego punktu odniesienia.
3. Metoda flażoletów (Dla nieco bardziej zaawansowanych)
Metoda ta jest dokładniejsza, bo pozwala słyszeć tzw. "dudnienia" (interferencję), gdy dźwięki są blisko siebie, ale nie są idealnie równe.
4. Piosenka na "rozruch"
Jeśli masz dobrą pamięć muzyczną, przypomnij sobie pierwszy dźwięk utworu, który znasz na pamięć i wiesz, w jakiej jest tonacji (np. Nothing Else Matters zaczyna się od pustych strun E, G, B, E).
Pro tip: Jeśli grasz z kimś, kto ma instrument klawiszowy – zawsze strój się do pianina. Pianino rzadziej traci strój i jest najpewniejszym punktem odniesienia.
A Wy jakie macie sposoby? Stroicie "na czuja", czy może macie jakiś ulubiony utwór, który pomaga Wam złapać odpowiednią wysokość dźwięku E? Dajcie znać w komentarzach!
Każdemu z nas zdarzyło się pewnie usiąść do grania i odkryć, że gitara "pływa", a pod ręką akurat nie ma elektronicznego stroika ani telefonu z aplikacją. Spokojnie, to nie koniec świata – to świetna okazja, żeby poćwiczyć słuch!
Poniżej przygotowałem zestawienie najskuteczniejszych metod strojenia "na ucho".
1. Metoda 5. progu (Strojenie względem siebie)
To absolutna podstawa. Pozwala nastroić gitarę tak, aby współbrzmiała sama ze sobą (nawet jeśli dźwięk bazowy nie jest idealnym "E").
Krok po kroku:
- Strona A: Przyciśnij strunę E6 (najgrubszą) na 5. progu. Szarpnij ją i pustą strunę A5. Muszą brzmieć identycznie.
- Strona D: Przyciśnij strunę A5 na 5. progu i porównaj z pustą struną D4.
- Strona G: Przyciśnij strunę D4 na 5. progu i porównaj z pustą struną G3.
- Strona B: UWAGA WYJĄTEK! Przyciśnij strunę G3 na 4. progu i porównaj z pustą struną B2.
- Strona E1: Przyciśnij strunę B2 na 5. progu i porównaj z pustą struną E1 (najcieńszą).
2. Wykorzystanie dźwięku telefonu (Sygnał wybierania)
Ciekawostka dla posiadaczy telefonów stacjonarnych lub osób szukających stałego punktu odniesienia.
- W Polsce (i wielu innych krajach) sygnał ciągły w słuchawce telefonu ma częstotliwość 425 Hz lub 440 Hz.
- Standardowy dźwięk A (pusta struna A5) to dokładnie 440 Hz.
- Możesz spróbować nastroić strunę A do tego sygnału, a potem resztę strun metodą z punktu pierwszego.
3. Metoda flażoletów (Dla nieco bardziej zaawansowanych)
Metoda ta jest dokładniejsza, bo pozwala słyszeć tzw. "dudnienia" (interferencję), gdy dźwięki są blisko siebie, ale nie są idealnie równe.
- Uderz flażolet na 5. progu struny E6 i porównaj go z flażoletem na 7. progu struny A5.
- Powtórz to dla par strun A-D oraz D-G.
- Przy strunach G i B ta metoda jest trudniejsza (zazwyczaj stroi się B do 5. progu E1 lub 7. progu pustej struny E1).
4. Piosenka na "rozruch"
Jeśli masz dobrą pamięć muzyczną, przypomnij sobie pierwszy dźwięk utworu, który znasz na pamięć i wiesz, w jakiej jest tonacji (np. Nothing Else Matters zaczyna się od pustych strun E, G, B, E).
Pro tip: Jeśli grasz z kimś, kto ma instrument klawiszowy – zawsze strój się do pianina. Pianino rzadziej traci strój i jest najpewniejszym punktem odniesienia.
A Wy jakie macie sposoby? Stroicie "na czuja", czy może macie jakiś ulubiony utwór, który pomaga Wam złapać odpowiednią wysokość dźwięku E? Dajcie znać w komentarzach!

