01-04-2026, 17:03
Cześć!
Często mówi się, że w muzyce najważniejsza jest melodia, ale w naszym kraju mamy niesamowitą tradycję świetnych tekstów. Od lat 80. po współczesny hip-hop – polscy artyści potrafią uderzyć w punkt.
Kogo uważacie za największego poetę w polskiej muzyce? Czy to klasyczny polski rock (Marek Grechuta, Grzegorz Ciechowski, Kazik), czy może ktoś z nowszej fali jak Kortez albo Taco Hemingway?
Wklejajcie swoje ulubione cytaty z tekstów utworów, które najbardziej do Was trafiają. Dla mnie tekst do "Nie pytaj o Polskę" Obywatela G.C. to absolutny majstersztyk, który nigdy się nie zestarzeje. A co u Was?
Często mówi się, że w muzyce najważniejsza jest melodia, ale w naszym kraju mamy niesamowitą tradycję świetnych tekstów. Od lat 80. po współczesny hip-hop – polscy artyści potrafią uderzyć w punkt.
Kogo uważacie za największego poetę w polskiej muzyce? Czy to klasyczny polski rock (Marek Grechuta, Grzegorz Ciechowski, Kazik), czy może ktoś z nowszej fali jak Kortez albo Taco Hemingway?
Wklejajcie swoje ulubione cytaty z tekstów utworów, które najbardziej do Was trafiają. Dla mnie tekst do "Nie pytaj o Polskę" Obywatela G.C. to absolutny majstersztyk, który nigdy się nie zestarzeje. A co u Was?

