Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje „Wielkie Trio"
#1
Witam, oto moje „Wielkie Trio” do analizy:

Pink Floyd – The Dark Side of the Moon
Dlaczego: Dla mnie to wzór spójności. Przejścia między utworami są tak płynne, że trudno słuchać ich osobno. To nie tylko muzyka, to doświadczenie dźwiękowe, które mimo upływu lat w ogóle się nie zestarzało technicznie.

Miles Davis – Kind of Blue
Dlaczego: To album, który zdefiniował jazz modalny i otworzył muzykę na improwizację, jakiej wcześniej nie było. Jest w nim pewien rodzaj spokoju, który sprawia, że jest to płyta idealna dla każdego, niezależnie od tego, czy lubi jazz.

Radiohead – OK Computer
Dlaczego: Idealne uchwycenie lęków przełomu wieków i technologii. Brzmieniowo to pomost między rockiem a elektroniką, który do dziś wyznacza standardy produkcji muzycznej.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg. gabinet ginekologiczny warszawa